Szukaj na blogu

środa, 18 kwietnia 2012

Eksperyment

Fot. J. Augustyn







To coś na miarę bloku czekoladowego, może trufli orzechowej, sama nie wiem jak to nazwać czy określić. Chciałam uzyskać produkt twardy, ale rozpływający się w ustach jak najlepsza czekolada:) Ha! żebym ja wiedziała jak to zrobić domowym sposobem byłabym bardzo bogata:) No cóż może nie wyszła mi 90% czekolada, ale myślę, że nie jest to zły smakołyk. Jest twarde jak kamień, rozpływa się w ustach, czuć delikatne granulki mleka w proszku.
Robi się go podobnie jak moje trufle ale nie do końca, tam użyłam bowiem mleka w proszku sypkiego tu zdecydowanie bardziej pasuje granulowane.



Składniki:
  • 2 kostki margaryny
  • 10 łyżek szklanki cukru
  • 100 g kakao
  • 200 g orzechów włoskich
  •  1 opakowanie mleka w proszku granulowanego



Fot. J. Augustyn
Margarynę włożyć do wysokiego wąskiego garnka i rozpuścić, zmniejszyć ogień i dodać cukier cały czas mieszając do rozpuszczenia. Następnie dodać kakao i rozpuścić. Masę odstawić do przestygnięcia, następnie do jeszcze ciepłej dodać mleko w proszku i miksować. Następnie dodać posiekane orzechy włoskie i zamieszać. Przełożyć masę do formy keksowej wyłożonej folią spożywczą, włożyć do lodówki na ok. 3-4 godziny (najlepiej na noc).
Kroić ostrym nożem na plastry grubości 1 cm. 
Smacznego:)

17 komentarzy:

  1. Chętnie bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. z granulowanym? brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie:) Jest wspaniałe. Ja często robię taką podmiankę:) Granulowane jest tańsze:)

      Usuń
  3. Wygląda pysznie. Uwielbiam słodkości, które zmieniają fakturę gdy tylko wkładamy je do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bosko, szkoda, że mi nie wolno takiego, bo zaraz bym zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście szkoda, ale Ty tworzysz takie cuda dla alergików, że z pewnością przerobisz ten przepis pod swoje potrzeby:) A ja chętnie spróbuję Twojej wersji:)

      Usuń
  5. Ciekawy ten eksperyment:) Ja się boję używać mleka granulowanego, bo często blok czy tym podobne słodkości wychodzą mi twarde jak kamień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się:) Nie ma czego:) Wyjdzie pyszne i aksamitne:)

      Usuń
  6. Jolu podziwiam Twoją inwencję twórczą, eksperyment wygląda bardzo pysznie ! Zapraszam na nową odsłonę mojego blogu, już wkrótce ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie próbowałam się do Ciebie dostać w odwiedziny i napotkałam przeszkodę:( No cóż:) Czekam na tą odsłonę z niecierpliwością:) Pozdrawiam Samantho:)

      Usuń
  7. Jolunia widze ze pasja tworcza Cie nie opuszcza. Piękne i smaczne tego efekty ogladamy na blogu, a taką domową czekolade wprost uwielbiam. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Cię serdecznie pozdrawiam Basiu:) Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  8. Jakie ciacho! Fajnie pogadac po polsku

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola