Szukaj na blogu

wtorek, 19 czerwca 2012

Ważne wydarzenie




Moi drodzy czytelnicy, dziś nie będzie mojego ciasta, ani przepisu na nie. To które widzicie zrobiła moja siostra Gosia:)
Dziś tylko  zdjęcie, przepis również później.
Mam  dla Was w zanadrzu kilka moich potraw, jakie na pewno pokażą się na blogu, ale ze względu na zbieg różnych wydarzeń i obowiązków w moim życiu opublikuję po niedzieli. Do tego czasu korzystajcie z przepisów jakie są w moim zbiorze. Serdecznie Wam je polecam.

Dlaczego do niedzieli nie będzie nowych wpisów? 
Z dwóch powodów, jak już wiecie jestem społecznikiem i w niedzielę 24 czerwca wraz z moimi koleżankami z Koła Gospodyń stajemy do "Konkursu Sobótkowego" w miejscowości położonej niedaleko nas. Mamy kilka konkurencji w jakich weźmiemy udział, a są to:

  1. Pierogi z owocami,
  2. Kwaśne mleko z ziemniakami
  3. Bukiet z kwiatów żywych - ogrodowych 
  4. Bukiet z kwiatów z bibuły


Czeka nas sporo pracy więc niestety w połączeniu z moją pracą zawodową na zmiany do 22.00  pisanie postów niestety nie wchodzi w rachubę. Bardzo Was przepraszam, ale muszę zrobić wszystko co w mojej mocy, aby wygrać ten konkurs dla mojego Koła. Sukces jaki możemy osiągnąć wygraną będzie wspaniałym podarunkiem dla społeczności naszej wioski. Niedługo organizujemy święto dla mieszkańców.
Oprócz tego, jest jeszcze jedno ważne wydarzenie w moim życiu kulinarnym, z jakim będę się zmagać już w ten piątek. Co to za wydarzenie zdradzać póki co nie będę. Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. Napisze o tym, jak już będzie po:)


Serdecznie Was pozdrawiam i zapraszam do korzystania z moich przepisów i porad.

Jola

czwartek, 14 czerwca 2012

Ryż z miesem na ostro i sałatką z kapusty pekińskiej

Uwielbiam!:)

Ryż...
Na słodko?
Na słono?
i tak i tak!

Najbardziej lubię na ostro i to w tym daniu. Nie umiem znaleźć mu nazwy:) Ale mówiąc prosto bez zbędnych udziwnień to ryż z kurczakiem w ostrych przyprawach i sałatka z kapusty pekińskiej.




niedziela, 10 czerwca 2012

Drożdżowe różyczki z truskawkami

Zaczynając post chce przeprosić za jakość zdjęć. Jakiś złośliwy chochlik wkradł mi się do aparatu i poprzestawiam wszystkie funkcje, tak że sami widzicie, zamiast pięknych kolorowych zdjęć w zasadzie widać tylko biała plamę i kilka kolorów. Jestem załamana:( Nie miałam czasu na nastawianie aparatu bo głodomory się wręcz rzuciły na te drożdżówki. Ledwie złapałam kilka i "strzeliłam" parę fotek. Miałam robić coś takiego z truskawkami  (klik) ale mój A. nie bardzo chciał:) Powiedział, że to już było i może bym wymyśliła coś innego:) No i wymyśliłam!:D Ostatnio forma na muffiny pracuje u mnie na pełnych obrotach. 
No oczywiście coś innego niż drożdżówki też jest, ale nie wiem czy zdążę zrobić zdjęcie już naprawionym aparatem, bo takie zdjęcia jak te mi się nie podobają, a przepis bez zdjęcia to dla mnie nie przepis:( te nie są złe, ale ja chcę mieć wyraźne bez tej wielkiej białej plamy wkoło:( Zobaczymy czy zdążę przed pożarciem przez nieposkromione łasuchy i jednego chochlika;)




Domowa spiżarnia - Dżem truskawkowy





Obiecany przepis na dżem truskawkowy:)

sobota, 9 czerwca 2012

Aby panierka była chrupiąca, a mięso soczyste

Obiecała Wam dzisiaj przepis na dżem truskawkowy. Będzie, ale późnym wieczorem. Niestety nie mam możliwości zrobić zdjęć. 
Po południu zrobię i dodam wpis, a na przeprosiny teraz podam Wam sposób na pysznego chrupiącego fileta z kurczaka! Niebo w gębie:)





Składniki:

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1/2 szkl mleka
  • 1 jako
  • 1/2 op. przyprawy Pomysł na grilla Winiary
  • 4 łyżki otrąb pszennych
  • 4 łyżki otrąb żytnich


Moja propozycja na kurczaka inaczej. Pomysł zrodził się dzięki Firmie Winiary, która obdarowała mnie niemałą paczuszką pyszności w postaci różnych "Pomysłów na...". Znalazła się tam torebeczka przyprawy do grilla i kiedy przygotowywałam mięso z kurczaka na obiadek postanowiłam trochę poeksperymentować:) Zamiast jak zwykle do jajka dodać soli i pieprzu lub przyprawy do zup w proszku dodałam 1/2 opakowania tej przyprawy, mleko i zamieszałam. Do tego wrzuciłam dwie pokrojone piersi z kurczaka i marynowałam ok. 1 godzinę. Następnie na sporej wielkości talerz wysypałam otręby pszenne i żytnie i wymieszałam. Każdy kawałek mięsa obtaczałam w otrębach i smażyłam w głębokim tłuszczu (oliwie). Podałam z ziemniaczkami i sałatka z zielonej sałaty :)

No i najważniejsze! Mięsko było aromatyczne, bardzo soczyste i chrupiące. Mąż stwierdził, że to najlepszy kurczaczek jaki robiłam więc chyba zostanę z ta przyprawą na stałe w tym daniu.







piątek, 8 czerwca 2012

Jajka na papryce. Śniadanie godne króla!



Truskawkowa chmurka bez pieczenia

Fot. J. Augustyn
Wczorajsze popołudnie oraz wieczór spędziłam w kuchni:) Zabrałam się za robienie przetworów na zimę!
Oczywiście ten sezon zaczęłam od dżemów truskawkowych, na  które zapraszam jutro:) 
Ponieważ miałam sporą ilość truskawek na obiadek był ryż z truskawkami, a sporą część owoców zamroziłam, z reszty zrobiłam dwa torciki, ale przepis podam Wam na jeden;)



poniedziałek, 4 czerwca 2012

Grilowany chleb (w całości)

Fot. J. Augustyn

Sezon grillowy uważam za otwarty!



Po wycieczce na Skansen zgłodnieliśmy tak bardzo, że zorganizowaliśmy wraz z rodzeństwem grilla u rodziców. Czasu na przygotowania dań pracochłonnych nie starczyło, więc były kiełbaski i taki oto pieczony chleb z wędliną i serem żółtym. Oczywiście nie mogło zabraknąć w tej potrawie masła czosnkowego, które zawsze sami robimy.


niedziela, 3 czerwca 2012

Wyniki konkursu i błyskawiczny deserek

Przyszła pora na rozstrzygnięcie konkursu! Jest mi bardzo miło, że tyle osób wzięło w nim udział. Dowcipy były bardzo śmieszne, ale jeden rozśmieszył nas najbardziej.

Był to dowcipy który przesłała do mnie Gosijka mlogda@gmail.com wysłała ich do mnie kilka dlatego cytuje ten, który według nas był najśmieszniejszy:

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
-Czy jest odświeżacz powietrza?
- Nie
- A jakieś inne perfumy dla teściowej?


Osobą, która zgadła wszystkie inicjały jury był użytkownik anonimowy, o adresie e-mail:
kasiar1804@tlen.pl
W komisji zasiedli: Seba, Wiki, Ewa, Grześ, Paweł, Małgosia, Kasia, Mariusz, Artur i Jola.

Zwycięzcom gratuluję wygranych, a pozostałym uczestnikom serdecznie dziękuję za dawkę dobrego humoru i zachęcam do udziału w innych konkursach, jakie wkrótce pojawią się na moim blogu. 

A teraz zapraszam na błyskawiczny deser:




Kawa

Fot. J. Augustyn

Kiedy przychodzi sezon letni i jest coraz więcej gorących dni nachodzi mnie ochota na kawę, ale nie gorącą. Kilka lat temu wpadłam na pomysł zrobienia kawy zimnej, ale nie mrożonej. 

sobota, 2 czerwca 2012

piątek, 1 czerwca 2012

Makaron z truskawkami i bananem

Dziś będzie u mnie bardzo truskawkowo:)
W lodówce chłodzi się UFO, a na obiad zrobiłam to:) 
Można również podać to na podwieczorek:)


Prosty, smaczny i tani deserek dla każdego i dużego i małego. Przedstawiam Wam propozycję podwieczorku truskawkowo - bananowego.