Szukaj na blogu

sobota, 2 marca 2013

Pizza z żywiecką

Pizza z oliwkami

Takiej pizzy jeszcze nie robiłam. 

Kilka dni temu  wygrałam piękny garnek, a to dzięki dodaniu do moich babeczek oleju z czosnkiem i bazylią. Mając ręce całe w mące, a właściwie to już raczej w cieście przypomniałam sobie o tym oleju... i dodałam go do ciasta na pizzę. Zawsze dodaje odrobinę oleju, ale po ostatnich Warsztatach i pieczeniu bułki z dynią, gdzie idzie spora ilość tłuszczu postanowiłam dodawać już zawsze więcej do drożdżowego ...






Zauważyłam, że ciasto jest dzięki temu bardziej puszyste. 
Pizza nie zawierała zbyt wiele składników, a głównym była kiełbasa żywiecka, oraz ananas. Moje pizze są zwykle bardzo aromatyczne, i tym razem nie szczędziłam jej przypraw. Kolorowy pieprz, sól ziołowa.. dodatkowo bazylia i oregano jakie dodałam do ciasta drożdżowego sprawiły, że pizza była bardzo aromatyczna. 



Składniki na ciasto:

  • 1/2 kg mąki pszennej
  • 1/2 kostki drożdży
  • 1 szkl. ciepłej wody
  • 2 łyżki oleju czosnkowego z bazylią
  • 1/2 łyżki soli 
  • przyprawy: sól ziołowa, pieprz kolorowy, bazylia, oregano Prymat 

 Nadzienie:

  • 20 dag kiełbasy żywieckiej
  • 20 dag sera żółtego
  • garść czarnych oliwek 
  • 20 dag świeżego ananasa
  • 100 g. fasoli czerwonej (wcześniej namoczonej i ugotowanej)
  • 6 sporych pieczarek
  • 2 cebule
  • ketchup

Sos czosnkowy:
Przepis i proporcje TUTAJ

Pizza

Przygotować wszystkie składniki:
Cebulę pokroić w piórka, usmażyć na patelni na oleju. Pieczarki umyć i pokroić na plasterki, Kiełbaskę pokroić na plasterki, oliwki posiekać. Ananas na drobne kawałki.

Sposób przygotowania ciasta:

Drożdże rozpuścić ciepłej w wodzie. Dodać do przesianej mąki razem ze wszystkimi przyprawami. Wyrobić gładkie ciasto. Dodać olej i jeszcze chwile wyrabiać. Odstawić po ściereczką do wyrośnięcia. Ciasto ma podwoić swoją objętość.
Blaszkę natrzeć olejem. 
Wyłożyć ciasto i rękami zwilżonymi olejem rozłożyć na całej powierzchni. Ciasto polać niewielka ilością ketchupu, rozłożyć cebulkę i pozostałe składniki poza serem. Oprószyć solą ziołowa i pieprzem ziarnistym.
Piec pizzę w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C. przez 30 minut. Wyjąć posypać serem i włożyć do pieca na maks. 10 min. Podawać z sosem czosnkowym

Jak widzicie na zdjęciu powyżej pojawiły się u mnie produkty Prymatu, używam ich na co dzień, ale te jakie będę prezentować szczególnie polecam, Dlaczego? W każdym wpisie znajdziecie odpowiedź.
 
Dziś polecam:
Sól ziołową i pieprz kolorowy Prymat, bo używam już dłuższy czas w kuchni, jednak nigdy nie skusiłam się na zakup ich w młynku, bo wydawało mi się, że są to jednorazówki. Okazuje się jednak, że nie!:) Kiedy zawartość młynka się skończy można go odkręcić i uzupełnić:) Bardzo się cieszę, bo zamierzam uzupełnić swoją szafeczkę o inne takie młyneczki z przyprawami PRYMAT
A jeśli chodzi o same działanie młynka, to jest bez zarzutu kręci sie w obie strony, a zmielone ziarna nie są na pył, a widać ich części, co bardzo mi się podoba:) Polecam:)


9 komentarzy:

  1. Racja, jest inny niż inne. Ja sobie zawsze Twojego bloga kojarzę z kolorowymi tortami z kremem i nie wiem czemu z galaretkami, haha :)
    Pizzę oczywiście uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milenko dalaś mi do myslenia, bo czasem mam wyrzuty, że własnie tak nie zawsze jest, ale przeciez nie samym słodkim człowiek żyje:) Ale pomyśle o tym:)

      Usuń
  2. ale mam ochotę skonsumować twoją pizzę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pizza wygląda świetnie, kawałeczek porywam:) I czekam z niecierpliwością na tort z fasoli:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm domowa pizza :) a kiełbasę żywiecką bardzo lubię, w zasadzie mam sentyment, bo byla to jedyna wędlina którą jadłam jako grymaśne dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei dopiero ją odkryłam, podobna do krakowskiej, a zawsze wlasnie w tej się lubowałam:)

      Usuń
  5. Świetny przepis! Mam tylko małe pytanie - masz pomysł, jak zrobić grube i sprężyste ciasto? Takie w stylu Dominium. Wiem, że nie każdy to lubi, ale mój siostrzeniec najchętniej tylko by brzegi z pizzy obżerał :)
    Z góry dziękuję za pomoc!

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola