Szukaj na blogu

środa, 11 stycznia 2012

Chrupiące ciasteczka marchewkowe z powidłem śliwkowym oraz dżemem jagodowym






Ciasteczka wykonane wedle receptury mojej mamy:) pamiętam ich smak, zapach i wygląd z dzieciństwa:)...

Wczoraj wieczorem, wraz moją sąsiadką robiłyśmy te cudeńka ( we dwie i raźniej i weselej ), obok nas nasze wspaniałe, kochane dzieci ciągle pytały: kiedy te marchewkowe ciastka będą już gotowe, bo się doczekać nie możemy:)

W końcu się doczekały:)
Dodam tylko, że część ciasteczek zawierała zamiast powidła papierowe karteczki z wróżbami:) Radości było co nie miara z ich otwierania i zjadania "opakowania":)

Dobrze, że dzieci zostawiły kilka ciastek do zrobienia fotografii:)

PRZEPIS

na ciasto

  • 800g mąki pszennej
  • 4 duże marchewki
  • 2 kostki margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

Marchewkę obieramy ze skórki, następnie ścieramy na tarce o drobnych oczkach (paseczki), możemy do tego celu użyć malaksera (popatrz na zdjęcie). Następnie wykładamy wszystkie składniki na stolnicę. Wszystko razem siekamy i ugniatamy na ciasto marchewkowe (popatrz na zdjęcie). Stolnicę posypujemy mąką i kolejno partiami wałkujemy ciasto na placki o grubości ciasta na pierogi. Wycinamy kwadraty, lub koła. Na każdym z nich układamy niewielką ilość powidła lub gęstego dżemu. Ja do tego celu użyłam powidło śliwkowe i dżem jagodowy, ale z każdym innym smakuje równie wyśmienicie:)
Następnie każde ciasteczko składamy na pół i brzegi ugniatamy widelcem dzięki czemu powstaje ładny wzorek. Ciastka pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200°C przez ok 15 min. do lekkiego zrumienienia. Upieczone, jeszcze ciepłe ciasteczka posypujemy obficie cukrem pudrem:) 




                             

Z tego przepisu wychodzi około 10 blaszek takich jak na zdjęciu 

powyżej. To wcale nie jest dużo;)

Dziś po ciasteczkach nie ma ani śladu.

Smacznego:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola