Szukaj na blogu

środa, 21 marca 2012

Wątróbka drobiowa

 Dlaczego nie powiedziałam od razu, że chodzi o wątróbkę drobiową...?


Jest wiele osób, które jej nie lubi, tak jak moja córeczka oraz wiele takich, które ją uwielbiają:) Tak jak np. ja:)  bo wątróbka a Wątróbka! to wielka różnica!:) Różnica polega przede wszystkim na przygotowaniu i przyrządzeniu. Zapewniam Was, że nawet z niej można we własnym domu za zaledwie o. 7 zł za kg. zrobić wspaniałe i szybkie danie np. na obiad:) W dodatku podać na talerzu jak w dobrej restauracji:)


  
  • 1 kg wątróbki drobiowej
  • 2 jajka
  • 1 szkl bułki tartej
  • sól
  • pieprz do smaku


Wątrobę, oczyścić z błon i śluzu (umyć)  następnie rozdzielić na połówki. Jajka roztrzepać trzepaczką i dodać do nich wątrobę. Zostawić tak na chwilę, dodać pieprz.  Ugotować ziemniaki i utłuc dodając do nich masło. Pod koniec gotowania ziemniaków nastawić na palniku patelnię, rozgrzać olej i smażyć obtoczoną w bułce tartej wątrobę z obu stron przez ok 5 min. z każdej (pod przykryciem, bo będzie pryskać). Usmażoną kłaść do ogrzanego naczynia i przykryć.
Przez szprycę z końcówką rozetka na talerzu wyciskać zgrabne kleksy o wielkości orzecha włoskiego, na środek układać wątrobę i ozdobić ogórkami np. tak jak u mnie:)







A Wy lubicie wątróbkę? Jak ją przyrządzacie? Podzielcie się swoimi opiniami ...

... na lubię,  nie lubię wątróbki:)

Smacznego:)

7 komentarzy:

  1. Gusta są różne i można to zrozumieć, ale wątróbka jest naprawdę bardzo smaczna :) W moim domu akurat tylko ja ją lubię, ale czasami też eksperymentuję z podrobami. Robiłam np. pasztet z wątróbki i wyszedł bardzo pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasztet jest pycha:) Jak wątróbki moja córcia nie cierpi to za to pasztet może jeść na śniadanie na obiad i na kolację:)Ale ja go jeszcze nie robiłam:) Mama to robi profesjonalnie:)

      Usuń
  2. Bardzo lubię wątróbkę jeść, nienawidzę jej smażyć. Dlatego preferuję wątróbkę u mamusi ;) W sumie to narobiłaś mi smaka na taki obiadek!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą:) Też lubię ją jeść, a co do smażenia, to wspominam je jeszcze na moim sweterku:( Cały dekolt w tłuszczu, dobrze, że dekolt a nie moja twarz:) Ale w smaku była pycha! Raz na jakiś czas się poświęcam i robię wątróbkę:) Dzięki za komentarz:)

      Usuń
  3. Extra! Dziś próbowałem i są lepsze niż te robione zwyczajnie :D

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola