Szukaj na blogu

wtorek, 17 kwietnia 2012

Ten biszkopt Ci się upiecze...



Fot. J. Augustyn



Leciutki, pulchniutki biszkopt z resztek bakali jakie miałam w domu. Chciałam upiec coś dzieciakom, bo nawet okruszek się im nie ostał z tortu Kasi.
Cały weekend nie było w domu ciasta, więc dziś rano w zaledwie godzinę wyczarowałam ten oto placuszek:) Miałam gotową masę w zamrażarce, tylko ją rozmroziłam. Czasem warto zrobić więcej i zamrozić na takie szybkie coś:) Ja nie ukrywam, że czasem to robię, ale tylko dla siebie! :)


Biszkopt bakaliowy


  • 1 garść suchego maku
  • 1 garść migdałów w płatkach
  • 1 garść rodzynek
  • 1 garść sezamu
  • 1 garść wiórek kokosowych
  • 1 garść orzechów włoskich (posiekanych)

Tych bakalii w sumie ma być pełna szklanka  

  • 8 jajek
  • 1 szkl. mąki
  • 1 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 szkl ciepłej wody
  • 1 olejek śmietankowy


Fot. J. Augustyn
Do wysokiej miski wbijamy białka i ubijamy mikserem bądź trzepaczką na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i nadal ubijamy kilka minut. Kolejne czynności obowiązkowo wykonujemy drewnianą łyżką. Dodajemy żółtka kolejno po jednym. Bardzo delikatnie mieszamy białka z żółtkami zagarniając masę od dołu ku górze, aż powstanie jednolita, masa. Następnie dodajemy po łyżce mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia. Bardzo delikatnie w podobny sposób jak żółtka mieszamy. Następnie dodajemy wodę i olejek śmietankowy. Mieszamy i dodajemy bakalie. Delikatnie mieszamy. 
Masę przekładamy do dwóch prostokątnych blaszek (po równo) i pieczemy ok 35 min w temp. 170 stopni C. 

Po upieczeniu studzimy. 
Do przełożenia wykorzystałam rozmrożoną masę budyniową, ale przepis na nią znajdziecie tutaj .
Pamiętajcie tylko o zmniejszeniu proporcji. Potrzeba będzie 1/3 z tej porcji. Między masą, a drugim plackiem pokruszyłam niebieską posypkę cukrową własnej roboty. Jeszcze nie ma przepisu na blogu (nie nadążam):)

Przekładajcie ciasto zostawiając ok. 4 łyżki na posmarowanie wierzchu. Ciasto możecie przybrać dowolnymi ozdobami.


U mnie migdały, starta nożem czekolada, wiórka kokosowe, rozpuszczona czekolada, beziki z posypki cukrowej.


Smacznego:)

10 komentarzy:

  1. Ile pyszności w jednym cieście, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto jest bardzo smaczne, a orzeszki chrupią pod zębami:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rzeczywiście było pyszne, wszystkim smakowało:)

      Usuń
  4. Kolorowy biszkopt, wygląda bajkowo, smacznie i przepięknie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Samantho:) Jesteś Wielka!:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Jakkolwiek by nie oceniac tego ciasta, jedno jest pewne.Trzeba go upiec, potem ze smakiem zjesc, potem jeszcze podziękowac za pyszny przepis...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej,jakie piękne to ciasto! Narobiłaś mi chęci :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola