Szukaj na blogu

piątek, 20 kwietnia 2012

Zapiekanki z bajki

Fot. J. Augustyn



Zapiekanki, kolejna potrawa, którą moje dziecko może jeść na okrągło. Robię je zawsze tak samo, bez udziwnień. Są chrupiące, aromatyczne i zawsze takie same pyszne.




14 komentarzy:

  1. Wyglądają tak niesamowicie apetycznie, że wcale się nie dziwię, że dziecko chce jeść na okrągło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:) Gdyby było ich dwa razy tyle też by zjadł:)A chudy jak patyk:)

      Usuń
  2. ja tez uwielbiam zapiekanki wszelakie, udziwnione i zwykle, a po Twoja bardzo chetnie wyciagnęlabym lapke...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgaj:) Na zdrowie:) Albo może zrób i się nam pochwal:)

      Usuń
  3. Bardzo prosty sposób na urozmaicenie standardowej kolacji, bądź śniadania. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie pasibrzuch powiedział, że jak zostaną to sobie weźmie dziś do szkoły! Ha ha, zjadł wszystkie i jeszcze się pytał, czy nie ma więcej:)

      Usuń
  4. Oj jakie pyszności! Jak najbardziej moje klimaty, wyglądają wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) One smakują jak te, które jadaliśmy z mężem za czasów narzeczeństwa w budce dworcowej w Rzeszowie. Jest ich tam kulka, ale tylko w jednej były pyszne!:) Takie jak te:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. O tak można się nabawić bólu:) Z przejedzenia!:)

      Usuń
  6. Pysznie wyglądają te zapiekanki z bajki, prosty przepis, a widać bardzo smaczny ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, takie najzwyklejsze w świecie zapiekanki są najlepsze...u nas zawsze numer jeden na imprezach :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola