Szukaj na blogu

niedziela, 20 maja 2012

Grysik z jagodami



Jeśli macie małe dzieci to ten deser jest właśnie dla nich! Choć ja już dzieckiem nie jestem,  wprost go uwielbiam:)






Na 4 porcje wielkości bulionówki


1 litr mleka
4 łyżki cukru
10 łyżek grysiku
1 słoik jagód w syropie


1/2 mleka zagotować, w pozostałym mleku zamieszać grysik i cukier, wlać na gotujące się mleko i gotować do zgęstnienia. Ma być bardzo geste wiec w razie potrzeby dosypywać po odrobinie grysiku (nie miałam nigdy potrzeby).

Gorący grysik wylać do miseczek lub silikonowych foremek (u mnie słoneczniki) i zostawić na ok 10 min do przestygnięcia. Następnie wyłożyć na talerz Tak jak się robi babki z piasku:)

Polać jagodami z syropem.





W wersji na gorąco przelewamy grysik na talerz i polewamy syropem z jagodami. Zajadamy od razu.

Smacznego!:)


14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O tak, wspaniały deserek. Polecam dla dzieciaczków:)

      Usuń
  2. Mmmm :) A jaka ładna forma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Foremka sprawdza się idealnie właśnie do deserków. Jeszcze w niej nie piekłam, więc nie wiem co by wyszło. Ale kształt ma cudowny:) dziękuję:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Do tego deserku zużyłam ostatni słoiczek więc teraz muszę czekać na tegoroczne zbiory zanim go znów zjemy:( ubolewam, bo jest na prawdę pycha!:)

      Usuń
  4. kiedys jadlam pasjami taki grysik, ale nie tak ladnie podany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle jem w wersji na gorąco, bo jest najlepszy więc niestety nie wygląda tak apetycznie, ale zapewniam, ze smakuje wyśmienicie:) Polecam Basiu:)

      Usuń
  5. Dawno nie jadłam takich pyszności :) A tak dobrze znane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić:) Polecam i pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Niesamowicie pysznie wygląda z jagodami pycha !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jest naprawdę smaczny i szybki do zrobienia:) może być podany na kolację:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Nigdy nie zapomnę smaku grysiku z dzieciństwa! Jadłam go na potęgę ;) Dziś często robię go dla synka. Uwielbiam go w wersji z budyniem i mandarynkami. Ale jak tylko będą jagody w pobliskim lesie, zbiorę słoiczek i przygotuję to cudo! :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cuda czarujesz! Wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola