Szukaj na blogu

sobota, 30 czerwca 2012

Kruche babeczki z owocami (wspólne pieczenie)

babeczki z czekoladą

No cóż...
Miałam ten wpis dodać wczesnym rankiem...
Nie mogłam:(
Dlaczego?
Bo nie upiekłam ich wczoraj....:(

Takiego dnia jeszcze nie miałam, zmęczenie organizmu dało o sobie znać...

Wczorajszy dzień...

Pobudka nieco później niż zwykle bo o 6.00 powiecie, że wcześnie:) No cóż zwykle wstaję o 4.30 aby zdążyć na 6.00 rano do pracy. Trzeba zrobić dzieciom śniadanie, wziąć prysznic, nałożyć "tapetę" i do pracy:( Tak, tak to wygląda przez 10 miesięcy w roku. Ten wczorajszy dzień kończący rok szkolny był inny, miał być fantastyczny, roześmiany, miło spędzony na pieczeniu babeczek zajadanych z dziećmi, mężem i koleżanką z jej dziećmi. ...
...Niestety padłam jak mucha:(
Godzina 18.00 a ja już w łóżku... miałam tylko chwileczkę odpocząć, ale spałam do 23.00 więc nie mogłam już niczego zrobić. Ubolewam:(
...  zanim jednak poszłam spać miałam dzień pełen wrażeń:)
Rano zakupy i to całkiem udane!:)
Sukienka dla mnie:)
Bluzeczka dla Wiki:)
Koszulka i spodenki dla Głodomorka:)

Potem dzieci do Kościoła i do szkoły po świadectwa a ja na wywiad do lokalnej gazety!:) Godzina zleciała jak kilka chwil:)
Zakupy spożywcze ...:( (nie lubię ich robić)
Gotowanie obiadu.... zero weny twórczej więc szybka zupa, trochę sprzątania i wyszłam na pole, posiedzieć z sąsiadkami, i ich dzieciaczkami. Tu moje ogromne zaskoczenie bo pierwszy raz w życiu mi się to zdarzyło... Ból głowy, gardła, i zaśnięcie na siedząco na ławce!... Szok!!!
Dlatego zdecydowałam się na drzemkę ...
Babeczki piekłam dziś po południu więc wpis dopiero teraz.

Do wspólnego pieczenie zaprosiła mnie 






 na ciasto:
  • 35 g miękkiego masła
  • 20 g cukru pudru
  • 150 g mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kefiru lub śmietany- 2 żółtka (dodałam od siebie)

  na masę:

  • 200 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki 30%
  • owoce do dekoracji
Masło utrzeć na puch z cukrem pudrem. Dodać mąkę i cukier z wanilią, jeszcze raz zmiksować. Dodać śmietanę, wymieszać dłonią, przełożyć na stolnicę. Zagnieść gładkie ciasto podsypując mąką, chłodzić 15- 30 minut. Po tym czasie rozwałkować jak na pierogi, wykrawać koła i wykładać foremki do babeczek (10- 12). Piec 15- 25 minut w 180 stopniach, wystudzić.
Połamaną na kostki czekoladę podgrzać w rondelku z kremówką. Jeszcze ciepły mus przelać do babeczek, odłożyć do zastygnięcia, udekorować.
 


W zabawie udział wzięli blogerzy:





Kasia z bloga My sweet life

Iza, czyli Smaczna Pyza

Sylwia, czyli Pożeraczka

Magda z bloga Seven days in sunny June

Bartek, czyli Facet na talerzu

Ola z bloga Kuchcik Ola

Magda z bloga Drobinki smaków

Agata z bloga Crispy biscuits

Nadzieja z bloga W wiśniowym ogrodzie

  Nikol od kuchni 

I ja:)


Moje babeczki są z jagodami i melonem:)

Tylko takie owoce miałam w domu:) Musze przyznać, że te z tym pieczonym melonem są wyśmienite!





Paulinko, przepraszam, że tak późno, ale lepiej późno niż wcale:)

Życzę wszystkim smacznego i dziękuję za wspólna zabawę:)

29 komentarzy:

  1. Ja niestety nie wyrobiłam się, bo też miałam piec z Wami, ale trudno, może następnym razem, jak mnie Ktoś zaprosi...;)

    Fajniutkie te babeczki, Każda z Was stworzyłam piękne pychotki.

    Odpoczywaj ile się da, spokojnego i miłego weekendu;)

    p.s. zmieniłaś nagłówek, bardzo ładnie i fajnie, tak pysznie i kolorowo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuś:) Szkoda, że nie piekłaś z nami:( Może zorganizuj wspólne pieczenie chleba:) Będę miała ekstra motywację do upieczenia:) Buźka:)

      Usuń
  2. bardzo fajne babeczki :) dzięki za wspólną zabawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł z tym zbiorowym pieczeniem ;). Tez się chetnie kiedyś przyłącze. Babeczki wyglądają bardzo smakowicie. I te różyczki z owoców są bardzo ładne. ;)
    ****
    Zapraszam do siebie na bloga. Dopiero rozpoczynam przygodę z kulinarnymi zapiskami w internecie. Będę Cię odwiedzać na bieżąco - zostałam 'Obserwatorem'
    Pozdrawiam
    smakiempisany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i oczywiście zapraszam:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Jakie fajne zawijaski :D Dzięki za wspólne pieczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i do następnego:)Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że Ci się podobają:)

      Usuń
  6. Babeczki wspaniałe! Czasami tak jest, że zmęczenie bierze górę, a to wyraźny sygnał, by trochę zwolnić. Też tak miewam :) Chociaż teraz już rzadziej, od kiedy mam przymusową przerwę od pracy. Pozdrawiam upalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale nadal nie mogę tego pojąć, żeby aż tak mnie dopadło:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Jolu takie tempo, jakie ostatnio jest Twoim udzialem powalilo by nawet konia. Wypoczynek slusznie Ci sie nalezy, a chorobsko pojdzie precz. Zatem zdrowka zycze i babeczke porywam bo bardzo kuszące sa...
    Trzymam kciuki, mam nadzieje zobaczyc Cie jesienia w TVN

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu jeszcze tylko 4 dni i będę wiedziała czy idę dalej po przygodę czy ona dla mnie już skończona:)Oczywiście z całych sił chce iść dalej:)

      Usuń
  8. Pomysłowo :) dzięki za wspólne pieczenie ;)
    dużo odpoczynku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne :) fajna sprawa takie wspólne pieczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna:) Musisz się przyłączyć następnym razem:)

      Usuń
  10. Jakie fajne zawijaski ;)
    Tak się właśnie zastanawiałam czy dodasz te babeczki, bo zaglądałam wcześniej i nic nie było.
    Z tego co widzę w komentarzu to masz za sobą casting do Master Chef? Życzę powodzenia, a teraz odpoczywaj. Fajnie by było gdyby komuś z blogowej sfery się udało ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem trochę nieładnie:) Z jęzorem na brodzie ledwo zdążyłam. Obiecałam więc... są:) Dziękuję za komentarzyki i pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Ach i dziękuję za wspólne pieczenie ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się zauroczyłam :) Pięknie wyglądają, mogłyby spokojnie uchodzić za ozdoby! :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Babeczki urocze, pięknie skomponowane, pozdrawiam Jolu i życzę więcej odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Melon jest wyśmienity, więc babeczki z nim z pewnością są rewelacyjne. Dziękuję za wspólne kucharzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. O jakie śliczne! :) Ja też wstaję podobnie, jak do szkoły mam na 7.30 to wstaję dokładnie o 5.55, szczerze mówiąc nie wiem czemu akurat o tej godzinie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam co za przesliczne babeczki.Jutro sa urodziny mojego Ciasteczkowego Pogromcy wiec zauroczona tymi babuniami postaram sie je zrobic,A dodam jeszcze ze jest smakoszem bialej czekolady.Przy tym przepis nie jest czasochlonny.Tak wiec po pracy na zakupy a potem pieczenie.Mam nadzieje ze mile go zaskocze gdy na podwieczorek zaserwuje mu takie pysznosci.Napisze pozniej jak mi wyszly.Dziekuje za przepis,Milego wieczorku i spokojnej nocki,Z.

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola