Szukaj na blogu

niedziela, 17 czerwca 2012

Rainbow cake - przepis







Tęczowy torcik urodzinowy mojego syna. Kiedy planowałam go zrobić myślałam, że czeka mnie sporo pracy, okazało się jednak, że nie jest tak pracochłonny:) To akurat bardzo dobrze:) Bałam się, czy kolory wyjdą, zupełnie niepotrzebnie, bo są tak soczyste, że aż się weselej robi na twarzy:)
Mój plan opiewał na kolorowy środek (tęcza), ale kiedy Solenizant  dowiedział się, że taki torcik będzie gościł na jego imprezie od razu wymyślił, że chce mieć "to coś, co widzicie na wierzchu tortu"
cokolwiek to jest i cokolwiek znaczy jest tym czymś, co naszkicował mi na kartce papieru mój syn:)

No dobrze tyle gadania i do sedna sprawy!

Chcecie przepis?:)
Proszę bardzo!:)




Składniki na biszkopty: średnica tortownicy 21 cm

  • 12 jaj
  • 24 łyżki mąki (przy użyciu barwników rozpuszczanych w wodzie + 1 łyżka mąki do każdego biszkoptu)
  • 24 łyżki cukru
  • 3 łyżeczki proszeku do pieczenia
  • barwniki spożywcze 

Wykonanie:

Upiec 6 biszkoptów.
Wykonanie jednego (z resztą postępujemy w identyczny sposób)
2 białka ubijamy na sztywna pianę, dodajemy 2 łyżki cukru, następnie 2 żółtka i 2 łyżki mąki oraz barwnik ok 2g, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.  Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. i pieczemy 15-20 min.





Masa:

  • 1 kg sera białego (w wiaderku)
  • 2 kostki masła
  • 2 śnieżki
  • 20 dkg cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
Dekoracja:

  • 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
 Masło utrzeć z cukrem na pulchną masę. Dodać po łyżce sera i utrzeć na krem. Dodać 1 śnieżkę i utrzeć. Przekładać biszkopty zaczynając od koloru fioletowego, potem niebieski zielony żółty, pomarańczowy i czerwony na końcu. Pozostałą masą posmarować boki i wierzch tortu zakrywając ciasto. 
Żelatynę rozpuścić w 1/4 szkl. wody  i wystudzona dodać do reszty masy, dosypać śnieżkę. Kiedy masa zacznie gęstnieć wylać (zostawić ok. 1 szklanki) na tort i rozprowadzić na powierzchni tak, aby spłynęła po bokach tworząc zacieki.
Resztę masy podzielić na 6 równych porcji i zabarwić barwnikami ok 2g. 
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Wystudzić, przełożyć do woreczka dekoratorskiego. Narysować na torcie wzór głowy, zębów i oczu. Każdą z mas rozprowadzić w ustach stworka tworząc tęczę.





















49 komentarzy:

  1. Widzę, że synek ma wizję twórczą i talent po Mamie;) Zaskoczyłaś mnie tą tęczą z buzi stworka;)) Piękny tort, zawsze mnie kusił, kiedyś go zrobię, narazie się nie odważyłam, wydaje mi się za trudny;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tęcza z buzi to mem internetowy zwany "rainbow puke" (tłumaczyć na polski nie będę)i oznacza coś tak pięknego, że aż......tęczą.

      Usuń
    2. Ewo, dziękuję za uznanie:)

      Usuń
  2. ojej, ojej,ojej! ale cudo.
    ten tort wygląda genialnie. i taki kolorowy! jestem pod ogromnym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Od dawna za mną chodził:)

      Usuń
  3. czekałam na ten torcik, a więc - jest bombowy! cudny! Nie mogę się napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny!!! Rewelacja, brawo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Kocham robić torty:)

      Usuń
  6. Tort super :)

    A skąd Syn miał pomysł? Proszę: http://knowyourmeme.com/memes/puking-rainbows

    Jest to bardzo popularny mem ;).

    Co do ciasta, to właśnie czekam na przesyłkę z barwnikami spożywczymi i zaczynam eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem skąd miał pomysł, ale jeśli chciał to dla mnie zadem kłopot:) Barwniki zawsze mam w domu więc się pobawiłam:)

      Usuń
  7. Świetny! Chcę taki na urodziny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę daleko mieszkasz, ale jeśli Ci bardzo zależy:) ... dogadamy się;)

      Usuń
  8. Jolu! Przepiękny tort! I jak estetycznie wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariko:) Bardzo dziękuję za miły komentarz:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Witam, kulturalnie byloby podac blog z ktorego przepis zostal odpisany tak jak sie uzywa w powaznym blogowaniu.........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na marginesie dodam, iz nie posiadam polskich znakow na kalwiaturze.

      Usuń
    2. Szanowny anonimie, nie potrzebuje niczego od nikogo odpisywać:) Jeśli śledzisz moje wypieki, a tym samym mojego bloga to zapewne wiesz, że pieczenie biszkoptu mam w jednym palcu:) A dodanie doń barwnika nie jest dla mnie żadną sztuką, i nie potrzebuję niczego kopiować!
      A tak na marginesie, kiedy coś od kogoś podpatruję zawsze podaje od kogo, bo nie uważam tego za żadną ujmę!
      Wydaje mi się też, że dodając komentarza wypadałoby się przedstawić:)

      Usuń
  10. Jolus widze, ze tez masz ciekawe odwiedziny, gosc z maska na twarzy ale rozmowny... Wracajac do meritum torcik wyglada pięknie, tez mialam na niego ochote i patrząc na Twoje fotki chyba sie w koncu skusze. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu:) Torcik jest bardzo prosty w wykonani, bałam się czy kolory wyjdą intensywne, ale zupełnie nie potrzebnie:) Wyszło wspaniale! (skromna jestem;)) Co do komentarza od anonimowej osoby to ... no cóż:) Każdy ma prawo do wypowiedzi, a że trochę nieprzemyślanej to już inna sprawa:) Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wypieku tęczy:):)

      Usuń
  11. Bardzo zabawny ten torcik i bardzo tęczowy ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały, piękne kolory, a to, co wyszło na wierzch fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest cudowny, nie mogę się napatrzeć! Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ważna informacja dla Anonimowego komentatora.

    Pomysłodawcą tego tortu był mój mąż, który już od dawna prosił o takie tęczowe ciasto. Skąd On go wziął nie mam pojęcia, ale po Twoich komentarzach, w których usiłujesz mi przekazać, że powinnam poszukać autora, który pierwszy wymyślił to ciasto, uprzejmie Cię informuję, że nie mam na to czasu, ani ochoty. A jeśli to Ty jesteś jego autorką to dziwię się, że piszesz jako anonim. Zachęciłaś mnie do przeglądnięcia internetu w poszukiwaniu takiego ciasta i udało mi się coś wyszperać. Mam prośbę przeglądnij wszystkie obrazki i podaj mi autorkę bądź autora tego tortu. Zaciekawiłaś mnie. Chętnie poznam prace tej osoby. Oto link:

    https://www.google.pl/search?q=rainbow+cake&hl=pl&client=firefox-a&hs=uUv&rls=org.mozilla:pl:official&channel=fflb&prmd=imvnse&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=rz_gT4WKLM3NswakxojOCA&ved=0CHIQsAQ&biw=1366&bih=664

    OdpowiedzUsuń
  15. ściągnę od Ciebie masę serową , bo produkuję na 24-tego torcik dla wnusi, a chcę coś innego. Poza tym nie ma w niej śmietany więc będzie w sam raz do masy żelowej w dekoracji.
    p.s.
    ciekawa jestem odpowiedzi anonima. Chyba normą ich niskiej kultury jest brak podpisów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. starsza siostrapaździernika 27, 2012

    Witam :)
    Tort wygląda świetnie i dlatego postanowiłam go zrobić. Wszystko było pięknie dopóki nie wyciągnęłam z piekarnika dwóch pierwszych spodów. Zrobiłam wszystko jak w przepisie a po pierwsze - wyszły zakalce, po drugie - mimo, że do jednego dodałam barwnik fioletowy, a do drugiego niebieski, oba wyszły z wierzchu sino-beżowe, a kolor był dopiero w środku... Nie mam pojęcia, gdzie szukać przyczyny, ponieważ robię biszkopty pierwszy raz w życiu. Barwników użyłam tych w proszku. Poproszę o jakieś rady od bardziej doświadczonych... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:)

      No cóż, nie wiem dlaczego Twój biszkopt nie wyszedł, tzn. jak mówisz wyszedł Ci zakalec. Jeśli zrobiłaś wszystko zgodnie z przepisem, to powinien wyjść:) Może temperatura piekarnika była za niska? Czas pieczenia? Zawsze trzeba ją dostosować do siebie, do swojego piekarnika. Inaczej pieką te gazowe, inaczej elektryczne, jeszcze inaczej takie wolno stojące na prąd. Więc moja rada. Jeśli będziesz piec następnym razem biszkopt. zastosuj się do sprawdzonej metody. Na początku zawsze tak robiłam. Po określonym czasie pieczenia wyjmowałam biszkopt delikatnie z pieca i sprawdzałam jego stan patyczkiem do szaszłyków. Jeśli po nakłuciu jest wilgotny i kleisty tzn. że jeszcze trzeba go dopiec. Jeśli podczas wyjmowania z pieca się rusza definitywnie należy go włożyć z powrotem do pieca. biszkopt to świetne ciasto, ale trudne przy pierwszych podejściach.
      jeśli chodzi o kolor wierzchu Twoich biszkoptów kolorowych to tak ma być. Z wierzchu są beżowe, a kolor jest pod "skórką".
      Mam nadzieję, że pomogłam:)
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości:)

      Usuń
  17. starsza siostrapaździernika 27, 2012

    Dziękuję :) Trochę kolory wyszły blade, bo bałam się, żeby nie przegiąć z barwnikami, ale chyba byłam zbyt ostrożna (albo barwniki średniej jakości). W każdym razie, uratowałam akcję i tort JEST! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, i bardzo chętnie go zobaczę. Możesz tu wkleić linka do niego albo wysłać mi na pocztę - adres w zakładce współpraca:) "Pierwsze koty za płoty":)

      Usuń
  18. A żółtek się nie dodaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro w składzie są całe jajka to na pewno dajemy i żółtka:) Zwykle jak piekę biszkopt to dodaję zaraz po cukrze:) Faktycznie przeoczyłam to w przepisie, co już poprawiłam:) Cieszę się, że trafiłam na uważną czytelniczkę:) Pozdrawiam i życzę udanego wypieku:)

      Usuń
  19. Witam Mam pytanie do Pani:do utartego sera z maslem nalezy dodac ŠNIEŻke ubita czy w postaci suchej?
    Jutro bede roobic teczowy torcik corce na urodziny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieżka ma być "sucha" czyli należy dodać proszek. Życzę udanego wypieku:)

      Usuń
  20. Dziekuje :) Blaty ciasta juz upieklam,jutro masa i w sobote konsumpcja :) a bedzie sporo łasuchów
    Dziekuje za podzielenie sie przepisem
    Moja 14-letnia corka jest zachwycona Pani tortem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Wszystkiego najlepszego dla Córki:) 100 lat!:)
      Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego:)

      Ps.
      Chętnie zobaczę Pani tort Pani Moniko:) Jeśli Pani ma ochotę proszę wysłać zdjęcie na mój adres: abcmojejkuchni@wp.pl
      Za Pani zgodą mogę zamieścić go pod tym postem:)

      Usuń
  21. Cudny tort <3 a co to Śnieżka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)to bita śmietana w proszku.

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo:))

      Usuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam serdecznie. Mam pytanie czy do przełożenia mogę użyć bitew śmietany? Jeśli tak to jak najlepiej ją przygotować, tzn w jakiej proporcji dodać żelatunę i czy dodaje się ją suchą czy rozpuszczoną? Przepraszam za pytanie zbyt banalne, ale jestem antytalenciem ciastowym, już na samą myśl o tym torcie trzęsą mi się ręce, ale chcę moim małym synkom ten tort w kształcie pisanki; co mi z tego wyjdzie? Znając moje zdolności pewnie porażka, ale kiedyś przecież i ja nauczę się piec. Prawda? A moze i nie?
    Serdecznie pozdrawiam. Stara matka małych synków.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam. Wieczorem napiszę Pani dokładny przepis jak zastapić ta mase na bitą śmietanę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak jak obiecałam, Pani Agato na taki torcik będzie Pani potrzebowała ok. 1 i 1/2 litra śmietany 30% i albo żelatyny rozpuszczonej gorącej wodzie w ilości tak jak pisze na opakowaniu, ok. 5 łyżeczek na litr śmietany. Więc Pani na taka ilość będzie potrzebowała ok. 7 łyżeczek (zaokrągliłam) Proszę je rozpuścić w 1/2 szkl gorącej wody. Nie wolno tego zagotować.
    Zamiast żelatyny może Pani dodać Śmietan Fiks. Dostępne w sklepach obok galaretek:) Ilość zgodna z przepisem na opakowaniu u każdego producenta chyba jest inaczej. Ja jak juz to kupuję Tesco:) Jednak polecam żelatynę, bo wychodzi inny smak. Trzeba dodać do ubijania śmietany cukru. Na 1 i 1/2 litra śmietany ok 10 łyżek, ale jak wolą dzieci słodsze to może Pani dać więcej. Proszę pamiętać o odłożeniu części masy na "język"- do barwników.
    To link do przykładowej masy śmietanowej:
    http://abcmojejkuchni.blogspot.com/2013/03/tort-smietanowo-owocowy.html
    W razie pytań proszę pisać:) Chętnie pomogę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Serdecznie dziękuje. W piątek zacznam pieczenie, napewno się odezwę.
    Pozdrawiam.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  27. Wstyd, że dopiero teraz pisze, ale po świętach czas tak szybko mknie, dzieci, dom i do tego teraz porządki wiosenne w ogródku ale do rzeczy. Zgodnie z obietnica przesylam zdjęcie mojej wersji tortu. Tort zrobił na dzieciach takie wrażenie, ze każde chciało zeby ich mamy im takie zrobiły ( dzieci było siedmioro nie licząc mojej dwójki).
    Bardzo, bardzo dziekuje za wszystkie podpowiedzi. Serdecznie pozdrawiam.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  28. Chce zrobic takowy tort chlopaki na urodziny, zapewne bardzo sie ucieszy, bo jest to cos oryginalnego i innego ;). aczkolwiek wiem, ze jest on takim czekoladowym potworkiem i czy moglabym zmieni ta mase jakos w czekoladowa? I jak Pani mysli, przetrwa mi to ciasto pogode, temperature i droge? Pytam, poniewaz nie mieszkamy w tym samym miescie i bede jechac do niego godzine. Mam nadzieje, ze odpisze Pani.
    Pozdrawiam serdecznie i podziwiam kreatywnosc,
    N. ; )

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, jeśli chodzi o zamianę masy w środku tortu, to nic nie stoi na przeszkodzie. Proszę wybrać którąkolwiek z mojego blogu, będzie odpowiednia, jeśli będzie na bazie masła proponuję naponczować biszkopty poncz na bazie herbaty będzie dobry. Jeśli chodzi o drogę i temperaturę, to jeśli przewiezie go Pani w lodowce turystycznej nie powinno być problemu, jeśli zaś bez a temp. przekroczy 25 stopni C może być problem więc nie polecam. Jeszcze jedno, na wierzchu jest biały krem. Jeśli chce Pani aby tort był estetyczny masa boczna nie może się zetknąć z masa czekoladową. Proszę spojrzeć tu: http://abcmojejkuchni.blogspot.com/2013/06/rainbow-cake-z-masa-truskawkowa.html zrobić podobnie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola