Szukaj na blogu

sobota, 16 czerwca 2012

Syropek z mięty i zapowiedzi






Wczoraj pracowity wieczór upiekłam dwa torty jeden dla syna drugi dla rodzeństwa i dla mnie:) wszyscy mamy imieniny w czerwcu i jutro zbiorowa imprezka się szykuje!

Rainbow cake jest gotowy i chłodzi się w lodówce (na blogu jutro).
Pink welwet cake natomiast czeka na ustrojenie (też Wam go pokażę). 
Przede mną jeszcze muffiny z masą miętową  i kilka innych smakołyków, pizza i sałatka makaronowa. Dziś impreza urodzinowa mojego syna! Oj będzie się działo! W salonie mecz, a w pokoju obok szalejące nastolatki! 
Uwielbiam takie akcje:)

Masa jaka użyję do muffinów zostanie zrobiona z syropu miętowego jaki dziś chce Wam zaproponować.
Wykonanie jego jest bardzo proste. Potrzebne są liście mięty woda i cukier.





Składniki:

  • ok. 1 litr listków mięty (wizualnie tyle ich było) 
  • 1 filiżanka wody
  • 20 dkg cukru

Mięte należy umyć i pokroić na drobne paseczki. Wrzucić do garnka dolać wody i cukru. Zagotować do rozpuszczenia się cukru. Przelać gorące do słoiczków, zakręcić i pasteryzować ok 10 min na wolnym ogniu. Po pasteryzacji odwrócić do góry nogami i przykryć ściereczką.




Takiego syropku można użyć do wielu dań. Wymyśliłam go na potrzeby dzisiejszych muffinów.




Smacznego:)

14 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł! Uwielbiam wypieki z dodatkiem mięty, muszę i ja zrobić taki syrop. Udanej imprezy i wszystkiego najlepszego dla Syna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:) A tak dokładnie to urodziłam go w swoje imieniny:)

      Usuń
    2. No tak, przecież było Jolanty! Ale ze mnie gapa. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie, Jolu!!! :)

      Usuń
    3. Dziękuję:) To wspaniały prezent jaki dał mi los! Syna mam cudownego!:)

      Usuń
  2. Uwielbiam miętę, mam jej pod dostatkiem na moim balkonie, więc chętnie zrobię;)
    Tylko ile czasu może stać taki syrop w słoikach?

    I udanej imprezy, a dokładniej imprez;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś nie wiem, ale jest pasteryzowany więc myślę, że sporo. Z podanej ilości wyszły cztery słoiczki takie jak widzisz więc ja je zużyję w tempie błyskawicznym:) A imprezki będą na pewno super:) Dzięki:)

      Usuń
  3. robilam likier z lisci miety i bardzo nam smakowal, wiec juz sie nie moge doczekac tych muffinek. A te torty- to bedzie pychota...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei likieru nie robiłam bo nie wiem jak:( Basia koniecznie poproszę o przepis, bo mięty mam tyle, że karmie nią Gucia:) Uwielbiam likier miętowy:) Czekam na przepis:)

      Usuń
  4. Kurcze, ja kiedyś coś podobnego próbowałam zrobić, ale smakowało jak trawa, mięty tam jakoś szczególnie czułam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się dopiero przekonam:) Może się zdarzyć że będzie jak u Ciebie;) "Jest zabawa jest ryzyko" jak to mówią:)

      Usuń
  5. Ciekawy pomysł:)w prawdzie nigdy nie dodawałam mięty do wypieków, ale myślę, że smak byłby sympatyczny:D
    Podziwiam cię za te torciki i czekam na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy już jutro:) Nam się bardzo podoba, a jak smakuje ? Nie wiem bo zrobiłam masę z sera białego:) Pierwszy raz. istne szaleństwo, ale co tam:) Jakoś poszło:) Pozdrawiam i zapraszam:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam:) wszystko co miętowe jest pycha!:)

      Usuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola