Szukaj na blogu

wtorek, 14 sierpnia 2012

Dżem z cukini o smaku ananasa




Cały czas uczę się robić zdjęcia... nie tylko robić, ale i obrabiać:) Z tego i tego poniżej jestem dumna:) Jak na mój mało profesjonalny sprzęt i słabe światło dzienne, to są całkiem niezłe. Niestety nie udało mi się uchwycić tego pięknego niebieskiego koloru:( Ale możecie wierzyć mi na słowo, że jest błękitny, tu raczej wpada w turkus...





Tematem dzisiejszego posta jest wykonanie dżemu ananasowego bez użycia ananasa:) Wiem, że takie dżemiki krążą po sieci, ale ten przepis jest mojej mamy z moimi malutkimi dodatkami:) Wyszedł wspaniale! 

Słodki jak lubię....:)
Gęsty jak lubię.....:)
Kolorowy jak lubię....:)
I smaczny jak UWIELBIAM!:)


  • 2 kg obranej ze skórki i wydrążonej cukinii 
  • 1/2 kg cukru
  • 3 galaretki o smaku ananasowym
  • 1 łyżeczka kwasku cytrynowego
  • 1 żel fiks
  • ok. 7 g niebieskiego barwnika 

Cukinię pokroić w drobniutką kosteczkę najlepiej 1/2 cm na 1/2 cm zrobić to nożem nie malakserem:-) 
Włożyć do garnka wlać ok 1/4 filiżanki wody wymieszanej z barwnikiem. 
Wsypać cukier i żel fiks. 
Doprowadzić o zagotowania. 
Dodać kwasek cytrynowy i gotować ok 10 min. 
Po tym czasie wsypać galaretki i zamieszać. 
Nie gotować! 
Przekładać do wyparzonych słoiczków i zakręcać. Pasteryzować ok. 8 min pod przykryciem. 
Wyjąc jeszcze wrzące i dokręcić wieczka.


Uwaga! 

Użycie barwnika nie jest tu konieczne, taki sam smak uzyskamy bez niego, ale dla urozmaicenia sobie szarych zimowych wieczorów czy poranków przy świeżym pieczywie nie zaszkodzi dodać. 

























Propozycja podania
Smacznego:)

20 komentarzy:

  1. Nie chciałabym, byś poczuła się urażona, ale niestety uważam, że taka zabawa kolorami z jedzeniem powoduje, że potrawa wydaje się mało apetyczna. Wierzę, że smakuje rewelacyjnie, ale ja na przykład nie miałabym ochoty tego zjeść, tylko i wyłącznie przez mało apetyczny wygląd. Ale ja taka wrażliwa jestem, więc może tylko ja mam takie odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz prawo do swojego zdania:) Mnie kolor bardzo się podoba i smakuje rewelacyjnie, a co do zabawy kolorami, to je uwielbiam. Czy taki dżem jest zdrowy w 100% to już inna kwestia, ale jeśli spojrzeć na etykiety tych które stoją na półkach sklepowych i kuszą swoimi pięknymi, soczystymi barwami, to niestety znajdziemy tam znaczne ilości chemii i niestety nie są to tylko barwniki spożywcze. Mam w swojej spiżarce wiele różnych dżemików bez barwników i po te ze sklepu bardzo rzadka sięgam, a że mój zrobiłam z dodatkiem niebieskiego barwniczka, no to cóż:) Odrobina szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła:) A mnie się szalenie podoba taki kolorek:) Dziękuję za komentarz, świadczy on o tym, że czytasz moje wpisy i jest mi z tego powodu bardzo miło. A konstruktywna krytyka jest miło widziana:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Ja niestety często mam inne zdanie :). To nawet nie była krytyka, bo jeśli Tobie się to podoba, dzieciom również, to w końcu robicie to dla siebie. A wiadomo, że domowe przetwory nie umywają się do tych w sklepie. Tylko mówię, że do mnie takie nienaturalne kolory nie przemawiają.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. wooowwww jakie kolory!:) mnie się tam bardzo podoba taka zabawa kolorami, szczególnie dzieci na pewno chętnie się biorą za jedzenie takich kolorowych dań:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój synuś rzeczywiście wpadł w zachwyt nad kolorem i smakiem, córcia niestety nie, ale bynajmniej nie przez kolor, a zapach. Córcia są sąsiaki, która jadła te naleśniczki też była zachwycona kolorem.
      Co by tu dużo mówić, dziecka nie oszuka:) Wi ananasa wprost uwielbia, a cukinia aromatyzowana galaretka ananasową nigdy nie będzie ananasem:) Zapach ananasa jest cudowny, a cukinii? Nie wiem, ale mnie nie zachwyca, dlatego aby zapomnieć, że to cukinia z galaretka dodałam barwnik:) Zrobię jeszcze kilka słoiczków, ale tym razem będą inne kolory:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. w takim razie czekam na następne bajeranckie, kolorowe jedzonko!:)

      Usuń
  3. Przepiękne zdjęcia, no i te koloryyyy! Uwielbiam takie szaleństwa w kuchni! :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Szczególnie za opinię o zdjęciach:) Pozdrawoionka Mariko:)

      Usuń
  4. Łał, to naprawdę świetny pomysł. Nie dość, że nigdy sama nawet nie pomyślałam, by zrobić konfiturę z ananasa, to jeszcze ten kolor i dodatek cukinii... Kompletnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż ananasa tu nie ma ani grama, ale smak jest wyczuwalny:) Taki dżem robiła moja mamusia od lat. Ja pierwszy raz, ale myślę, że go powtórzę, jak już pisałam w innych barwach:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Za mną od jakiegoś czasu chodzi zrobienie niebieskiej zupy, takiej jaką kiedyś ugotowała Bridget Jones ;) Ostatnio widziałem w sklepach niebieską galaretką, ciekawy pomysł, ale tutaj się raczej nie sprawdzi, bo musi być ananasowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomek zrób ta zupę i daj znać!:) Ja bardzo chętnie jej skosztuję:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. niebieski dżemik, ale szał ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczny, kolorowy, w sam raz na taki pochmurny dzień jak dzisiaj:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. ale niesamowicie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubie takie eksperymenty, ostatnio jakos nie robilam dzemikow ale zauroczylas mnie tą cukinią o smaku ananasa, wiec pewnie niedlugo cos wyprodukuję. Pozdrowenka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że zrobiłaś sobie ten dżemik Basiu:) Pozdrawiam:)

      Usuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola