Szukaj na blogu

czwartek, 9 sierpnia 2012

Pachnące róże

  


Jak sobie obiecałam tak zrobiłam...
Wróciłam do gotowania, pieczenia, ogólnie rzecz biorąc do robienia kuchennego bałaganu;)
Wczoraj było u mnie Kinder Party. Moja córcia obchodziła swoje 9 urodzinki. Było mnóstwo gości i  niezła zabawa:)
Dzień wcześniej spędziłam pracowity dzień w kuchni:) Piekłam tort i te oto ciasteczka:) Przepis na nie jest mój osobisty, wymyślony na poczekaniu:) Natomiast sam pomysł na wzór ciasteczek zaczerpnięty z internetu, z bloga, którego nazwy nie pamiętam niestety:( Ale jeśli któraś z Was stwierdzi, że to u niej mogłam je zobaczyć, dajcie znać, bo to mistrzostwo świata. Takie proste, a takie piękne:) Chętnie podam linka do Waszego wykonania:)






 Składniki na sporą miskę różyczek:

  • 1 1/2 kg maki
  • 2 jajka
  • 10 dkg drożdży
  • 30 dkg cukru
  • 3 kostki margaryny


 Drożdże rozkruszyć i wymieszać z 3 łyżkami cukru. Mąkę wysypać na stolnicy i zrobić dołek. Margarynę zetrzeć na tarce o grubych oczkach wprost do dołka. Wbić jaja, dodać cukier i rozpuszczone drożdże. Zagnieść ciasto. Zawinąć w folię (lub reklamówkę). Włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Po godzinie wyjąć i podzielić na dwie części. Jedną znów włożyć do lodówki a drugą podzielić na kilka mniejszych kawałków. Każdą część wałkować na placek grubości ciasta na pierogi. Szklanka wycinać koła. Składać po trzy jeden na drugim, zachodząc ok 1 cm na siebie. Tak ułożone ciastka zwijać w rulonik zaczynając od krążka, który znajduje się pod spodem. Każdy powstały rulonik przeciąć na pół i każdą różyczkę ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180 stopni C. przez 15-20 min. Różyczki w trakcie rośnięcia nieco rozłożą płatki.
Upieczone i ostudzone różyczki posypujemy cukrem pudrem:)




































Smacznego:)

24 komentarze:

  1. efektowne ;]
    i piękne, pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Zakochałam się w nich kiedy tylko je zobaczyłam:)

      Usuń
    2. Nie bardzo wiem jak dokładnie je formować .Czytam i nie mogę zrozumieć.Podaję maila proszę szybko odpisz. Bardzo chcę je upiec.Chodzi mi o pachnące róże helenka6.op.pl@onet.pl Bardzo będę wdzięczna.Dziękuję

      Usuń
  2. Fajny pomysł, takie trochę francuskie ciasto, tylko że zrobione z drożdżowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, czy francuskie, bo mnie uczono robić je zupełnie inaczej:) No i nie rożnie tak jak francuskie a jak drożdżowe:) Ale dziękuję:) Cieszę się, że Ci się podobają moje kwiatuszki:)Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja się w nich zakochałam:) Już myślę je robić ponownie, ale z innego ciasta:)

      Usuń
  4. Śliczne i pewnie smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne różyczki i na pewno bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że mnie sama zachwyciły:)

      Usuń
  6. śliczne ciasteczka i na pewno smakowały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) Były pyszne, mięciutkie i delikatne:)

      Usuń
  7. Wyobrażam sobie ich zapach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak był zniewalający:) Niektóre przed włożeniem oprószyłam cynamonem:)

      Usuń
  8. ALe pyszne i piękne! Do herbatki bym sobie schrupała!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycające! Ale mi narobiłaś apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zostały cztery sztuki:) przechować Ci?:)

      Usuń
  10. Wyglądają obłędnie! Gdyby nie te 3 kostki margaryny, skusiłabym się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są trzy, ale jest też 1 i 1/2 kg mąki:) Bez margaryny by nie wyszły:) Zmniejsz proporcje:) jajek możesz dodać więcej:) A najlepiej same żółtka:)

      Usuń
  11. Różyczki baardzo efektowne !

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola