Szukaj na blogu

czwartek, 23 sierpnia 2012

Szaszłyki prawie że wege;)






Były ziemniaczki, były i szaszłyki z tego, co znalazło się w ogrodzie mamy i gdzie nie gdzie kiełbaski;)


Na ok. 20 szt

  • 3 cienkie cukinie
  • 20 malutkich patisonków
  • 2 papryki zielone
  • 2 papryki czerwone
  • cebula (opcjonalnie)
  • 4 małe laski kiełbasy
  • pomidorki koktajlowe
  • przyprawa do mozzarelli i pomidorków




Warzywa umyć, i pokroić w plastry nabijać naprzemiennie na patyczki do szaszłyków. Obsypać przyprawa i piec na grillu ok. 15 min.


Smacznego:)

10 komentarzy:

  1. uwielbiam szaszłyki.
    do tych dodałabym jeszcze cebulę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takim dodatkiem mięsnym nie jadłem ,ale musi dobrze smakować :) W tylu kolorach to i ktoś VEGE się skusi ,hah :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychota! Uwielbiam takie urozmaicenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam szaszłyki, a te kolorowe wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym wolał trochę więcej mięska ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach zazdroszczę grilla ;) dawno nie byłam :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdrowo i kolorowo :) tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie szaszłyki z dużą ilością warzyw muszą być pyszne !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ kolorowe, czekam na oznaczenie wpisów, że biorą udział w akcji.

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola