Szukaj na blogu

czwartek, 18 października 2012

Grzybobranie i problem...:) Pomóżcie:)









Szybki wpis z prośbą o pomoc i zmykam do pracy:(

Dziś też byłam na grzybkach:)

W moim skromnym koszyczku znalazły się:

Podgrzybki

Maślaki

Borowik szlachetny

Borowik ceglastopory

Sitarki

Opieńki





O tyle o ile szlachetne borowiki i podgrzybki zasuszę, na resztę jeszcze nie mam pomysłu:(


Ja zmykam do pracy, a Wy pomóżcie:) 
Jakie macie propozycje na dania z tych grzybków?

Nie mam ich za wiele, ale może coś ciekawego mi podpowiecie:)




15 komentarzy:

  1. Ja bym je chyba po prostu udusił z cebulką i śmietaną i wsunął z ziemniaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tomku, jest to jakieś rozwiązanie, ale ja je muszę zamknąć w weki:) zima długa...

      Usuń
  2. ja od dawna mam chęć zrobić takie grzyby może w tym roku wreszcie mi się uda http://smaker.pl/przepisy/przetwory/grzybki-po-kaszubsku,26087

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź, jak nazbieram więcej grzybków, to pewnie i do takich przetworów przystąpię:) Póki co to "wyższa szkoła jazdy":) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. http://zielonapietruszka.blox.pl/2012/10/Makaron-z-grzybami-lesnymi.html
    Może taki makaron?? Polecam!

    Fajne grzybki, niezłe zbiory! Ja na grzybobranie wybieram się w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sitarki to pewnie sitaki? ja ich nie zbieram to dla mnei takie podrzedne grzyby - wywalilabym. Z maslakow to jakas jajecznice, albo przesmazyc z jajakiem.
    opieniek tez nie zbieram, ale pewnie Znajdziesz gdzies jakis przepis na nie;)

    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Już kilka podpowiedzi mam od znajomych, a i tutaj widzę, że są ciekawe propozycje:)

      Usuń
  5. Jolu, polecam grzybki marynowane. Uwielbiam je! Ja bez taty na grzyby się nie ruszam - niestety nie znam się na nich tak dobrze jak on :) W tym roku jeszcze nie byłam, ale może uda mi się w weekend :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariko, ja na grzybki tym razem poszłam z koleżanką i gdyby nie jej wiedza na temat grzybów, w koszyczku byłyby tylko borowiki szlachetne, i podgrzybki:) Co prawda była cała masa maślaków, ale aby je przynieść do domu musiałabym wziąć wolne w pracy, a to nierealne:( Niestety...
      A jeśli chodzi o ten ocet, to muszę Ci powiedzieć, że chyba właśnie tak zrobię, ale tylko sitarki:) Reszta już w suszarce i na sznurkach:)

      Usuń
  6. Joluś maślaki i opieńki jak najbardziej w ocet:) opieńki robię bez ogonków i dłużej je gotuje, pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aniu opieńki mam bez ogonków i dokładna instrukcję przerabiania:) Dziś rano się nimi zajmę:)

      Usuń
  7. oo, widzę że grzybów jest pod dostatkiem.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest, ale coś mi sie pochowały, i chyba będę musiała do okulisty iść, bo zostawiałam za sobą piękne okazy:) Ale na szczęście nie byłam sama:)

      Usuń
  8. Ja obgotowuję i zamrażam, na zimę jest jak znalazł:-) Wczoraj też byłam na grzybach, ale same podgrzybki i kilka kurek znalazłam. Ugotowałam zupę ziemniaczkami- pycha:-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola