Szukaj na blogu

piątek, 11 stycznia 2013

Tort z salaterki (resztkowiec)






Moje kochane dziecko robiło porządki na swoim komputerze i co znalazło? !!!
Mój wspaniały, przepyszny zjedzony do ostatniej kruszyny tort  zrobiony z resztek po torcikach
zaraz po powrocie z Krakowa:) zdjęcia mistrzostwo, przynajmniej dla mnie:) 




A tak swoja drogą, to jestem załamana dzisiaj, nie dość, ze chora, nie mam jak gotować, piec, i w ogóle, to jeszcze zepsuła mi się karta do aparatu:( BUUUU
I co się okazuje, że nie tak prosto ją dokupić:( nie no ja nie wiem co zrobię, brak karty, marzenia o statywie, a miało być tak pięknie...
Już nawet nakusiłam męża do zrobienia mi w kuchni kącika fotograficznego, specjalne światło, itd...
Nie lubię, kiedy moje potrawy nie wyglądają dobrze,  a w świetle zimowym, w pokoju... to sami widzicie...
Tort w salaterce



Te zdjęcia jak zobaczyłam to aż uśmiech zagościł na mojej twarzy,  nie dość, że są takie wiosenne, pełne słońca, to jeszcze przywołują wspomnienia... 

Tort w salaterce

Mogłam jeszcze ten zaproponować Wam do wybrania sobie, ale zupełnie o nim zapomniałam:) Więc już dziś podaję przepis:)

Ale do rzeczy, bo przepis łatwy, powiedziałabym banalny, może nawet trochę poszłam na łatwiznę?
nie wiem, ale wiem, ze z torcików zostało mnóstwo resztek biszkoptu, i nie chciałam ich wyrzucać, a z drugiej strony byłam zbyt zmęczona, żeby zajmować się myśleniem o jakimś sensownym ich wykorzystaniu.
Więc nie zastanawiając się wiele sprawdziłam dostępność produktów piano czynnych w domu - miałam:)

No i się działo:-)))
Przepis:

Składniki 
  • resztki biszkoptów białego i kakaowego, tudzież orzechowego (obojętnie) 
  • 4 śnieżki
  • 1 mleczna czekolada (rozpuszczona w kąpieli wodnej)
  • 1/2 litra jagód ( były świeże, ale można dać mrożone)
  • 1 litr mleka
  • żelatyny tyle ile na opakowaniu pisze na 1 litr płynu
  • 2 łyżki cukru pudru


Tort w salaterce

 Wykonanie:

Do zrobienia tego torcika nie użyłam tortownicy, ale dużej głębokiej szklanej miski o wysokich brzegach  takiej na gyros:) 

Na spód pokruszyłam biszkopt jasny i orzechowy. 
Z całego mleka i śnieżek ubiłam pianę i dodałam 2 łyżki cukru. Pianę podzieliłam na dwie równe  części. Do jednej dodałam jagody, do drugiej wystudzona czekoladę, na końcu do obu mas dodałam rozpuszczoną w 1 szklance wody żelatynę (po pół na każdą porcję). Zamieszałam i wylałam warstwę jagodową na biszkopty. Potem pokruszyłam biszkopt kakaowy i wylałam masę czekoladową:) 

I wstawiłam do lodówki. Jedna godzina mu wystarczyła i był zjedzony do okruszka:)

Tort w salaterce


Gorąco Wam polecam ten torcik, bo świetnie orzeźwia i jest bardzo szybki w wykonaniu:) A uroku dodaje mu forma podania w salaterce, niestety zdjęcia nie zdążyłam zrobić, ale coś mi się  wydaje, ze wkrótce zrobię podobny:) 
Oczywiście zastanawiacie się jak ja go pokroiłam i wyjęłam z tej miski:) No cóż...  Powiem szczerze, ze nie było to łatwe, ale ja w ogóle miałam w planie go nie wyjmować, a nakładać łyżką, ale chłopcy mnie nakłonili na ładne kawałki bo się im cudo spodobało:)
Najprościej będzie obkroić brzegi dookoła i potem kroić tak zwyczajnie jak tort, pierwszy kawałek wyjdzie krzywy, ale następne już ładne:)

Tort w salaterce



Jutro niespodzianka na blogu:) zaglądajcie:)



Smacznego:)

8 komentarzy:

  1. Zaskoczyłaś mnie Jolu, czytałam kilka razy tytuł... taki wspaniały tort z resztek!?!
    Zdjęcia faktycznie przepiękne, wygląda jak specjalnie i przemyśłanie zrobiony, idealny, piękny, elegancki,a te płatki róż... chylę czoła!

    I nie martw się chorobą i kartą, wszystkos ię troszkę przesunie, ale wyzdrowiejesz, kartę się znajdzie i dokupi, będzie dobrze;)

    Ślę uściski, życzę zdrówka i jeszcze raz gratuluję wspaniałego pomysłu na tort!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! dziękuję Ewuś:) takie słowa zawsze dodają otuchy:) Torcik to była chwila zastanowienia, albo my zjemy resztki, albo kury mamy:) Wybrałam, ze my:) I się opłaciło, bo naprawdę świetnie smakowało:) A w fotografii kulinarnej się zakochałam, tyle, że sprzęt jeszcze nie ten, co bym chciała:) Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  2. achhhh jak pięknie, lekko, delikatnie, zwiewnie, letnio wygląda:)
    właśnie teraz takich zdjęć i torcików mi trzeba:D
    cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda co napisałaś, sama jak przeglądam zdjęcia innych, to wzrok zostaje na tych, na których jest dużo światła i ciepłych barw:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Jesteś po prostu genialna! Tort wygląda wspaniale, aż nie można oderwać oczu!
    Z kartą na pewno się wyjaśni, może spróbuj poszukać w Internecie?
    I oczywiście życzę Ci dużo zdrowia!!!!

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialna, to może nie:D ale pomysłowa bywam:) czasem nawet sama siebie zaskakuję:) Karta jest w internecie, ale zbyt duża:( No nic, póki co jakoś klepie bide tym co mam, czyli telefonem:(
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  4. Hmm Resztkowiec? Nazwał bym go "Bombowiec", bo wygląda tak,
    że człowiek po prostu >klynka< Jednorożec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak jednorożcu z resztek:) Jak będziesz w pobliżu wpadaj:) Coś znajdziemy:) pozdrawiam i dziękuje za miły komentarzyk:)

      Usuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola