Szukaj na blogu

czwartek, 18 lutego 2016

Relacja z Wernisażu Magdaleny Małaczyńskiej

13 lutego w MDK w Kolbuszowej miał miejsce wieczór  z "Muzyka w obiektywie".
Tak też zatytułowana była wystawa prac Magdaleny Małaczyńskiej.
Podczas tego wieczoru można było zarówno obejrzeć bardzo ciekawe fotografie wykonywane podczas najrozmaitszych imprez kulturalnych od koncertów jazzowych  po folklor, jak też zobaczyć nieme kino i posłuchać wyśmienitej muzyki. Zadbano też o kubki smakowe. Ja wykonałam coś na słodko, a MDK coś na słono :)

Szczegółowo o tym wydarzeniu możecie przeczytać na stronie Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej, zdjęcia Wernisażu w wykonaniu Dariusza Tabisza i samej autorki wystawy Magdaleny Małaczyńskiej możecie zobaczyć na jej Fanpage.


Fot. Dariusz Tabisz



Kilka sów ode mnie...
Ten wieczór był bardzo wyjątkowy.
Zaczął się wystawą prac Madzi. Miałam okazję obserwować ją kiedy przygotowywała się do wystawy, miałam też okazję widzieć jak wykonywała zdjęcia, jak wybierała je do zaprezentowania  Wam. Jedno jest dla mnie pewne to perfekcjonistka w każdym calu, a jej zdjęcia za każdym razem wywołują we mnie radość i wzruszenie. Widać że tworzy je całą sobą.


Fot. Magdalena Małaczyńska


Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam okazję oglądać niemy film, a już z podkładem muzycznym na żywo, obserwując przy tym artystę, który tę muzykę wykonywał to wcale. Wciąż jestem pod wrażeniem wykonania Andrzeja Serafina. Z przyjemnością obejrzę i wysłucham taki spektakl jeszcze raz.


Fot. Magdalena Małaczyńska


Następnie zostałam uraczona muzyką wspaniałego artysty Zbigniewa Jakubka. Początkowo słuchałam pięknych dźwięków klawiszy, z każdą następna minutą jednak zaczynałam się orientować, że to co dzieje się na ekranie (pokaz slajdów) a muzyka jaka wypływa spod rąk artysty są ze sobą spójne. Pierwszy raz miałam okazję oglądać i słuchać tak wspaniałego duetu. To był właśnie wyraz "Muzyka obiektywem"....


Fot. Sebastian Augustyn


Dziękuję serdecznie za to, iż mój słodki stół mógł dopełnić ten wieczór. To wielkie szczęście móc sprawiać innym radość.
Zapraszam do galerii zdjęć mojego słodkiego stołu a wykonał je mój syn Sebastian KLIK

2 komentarze:

  1. Wygląda na to że Wieczór był udany, pozdrawiam - Ala

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola