![]() |
Fot. Seba |
Po pierwsze:)
Dziś wyszłam ze szpitala!:)
Jupi:)
Po drugie:)
Idąc do domu pod nasz blok podjechał Pan listonosz i wręczył mi kopertę z tymi oto produktami i pięknym czerwonym fartuszkiem:) Kilka dni temu pisałam, że chyba przydałby mi się nowy fartuszek i chyba naprawdę tak jest bo sami widzicie...;) Dziękuje za to Firmie Winiary:)
Na zdjęciu brakuje jednego z produktów, jaki był w przesyłce. Został porwany przez moją kochana sąsiadkę, która przyszła mnie odwiedzić. Zobaczywszy przyprawę na golonkę w kapuście porwała ja mówiąc, że brak jest tego produktu w naszych sklepach, a jej mąż ja uwielbia i jutro dzięki mnie będzie u Nich na obiad:) Co miałam robić:) Dałam przyprawę, a sama dla siebie kupię i zrobię w innym czasie:) Jeszcze jej nie robiłam, ale skoro to takie pycha, że Anetka robiła kilkanaście razy to i ja zrobię, ale jak dojdę do siebie:)
Niektórzy z Was powiedzą że się chwalę:) Owszem! bo mam czym:)
A Panne Cota z zestwu zrobi moja córcia (ale się cieszyła) bo mamusia ma przerwę w gotowaniu:) Będzie z truskawkami:)
Zapraszam:)
Zapraszam:)
Fartuszek piękny i nieodłączny atrybut kucharzenia. Ta golonka w kapuście mnie zaintrygowała, nie widziałam w sklepie jej.
OdpowiedzUsuńJa widziałam, ale nie miałam odwagi zabrać sie za to danie. Anetka jak zobaczyła przyprawę to sie tak ucieszyła, ze nie miałam serca odmówić:) A może nawet jutro skosztuje tej golonki:) Fartuszek cudo i pasuje mi do kuchni:) Pozdrawiam :)
UsuńZdrówka i Gratulacje!
OdpowiedzUsuńdziekuję kochana:) Troche poodpoczywam w domu i wrócę do pracy:) Pozdrawiam :)
Usuń~piekny fartuszek:)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńOjej, a co się stało? Jolu, życzę dużo zdrówka!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne te nagrody, gratuluję!
Dziękuję:) To nie nagrody a niespodzianki:) Piękne smaczne i praktyczne, to cos co lubię:) Pozdrawiam :)
Usuń