Szukaj na blogu

poniedziałek, 28 maja 2012

Koktail miętowo-truskawkowy z kwaśnym mlekiem

Fot. J. Augustyn


 Ten drink to trochę wspomnienie z dzieciństwa. Pisze trochę, bo takiego nigdy nie piłam, a wspomnienie mam kwaśnego mleka, którego nie piłam dobrych kilka lat:) Wymyśliłam go, trochę przez zbyt dużą ilość mięty, jaka miałam w domu. Napój miętowo - cytrynowy już był, mięta w słoiczku zasypana cukrem też już jest, więc skoro miałam i truskawki i kwaśne mleko postanowiłam zrobić rodzince drinka. Właściwie to robił go blender:) Ja go tylko trzymałam:)

Fot. J. Augustyn

 Do przygotowania 1/2 litra takiej pyszności potrzebujemy:

  • 300 g truskawek
  • 2 szkl kwaśnego mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 pęczek świeżej mięty
Truskawki płuczemy i usuwamy szypułki. Następnie wkładamy do wysokiego naczynia i dodajemy cukier i kwaśne mleko (zamiast niego możecie użyć jogurtu lub kefiru). Dokładnie miksujemy. Dodajemy stopniowo mięte (same listki) i miksujemy. Napój powinien być dość gęsty. Pijemy mocno schłodzone i ozdobione truskawka i listkami mięty:)



Fot. J. Augustyn






Na tym zdjęciu widać dwa kieliszki. W jednym jest napój truskawkowo - miętowy, a w tym mniejszym inny:) Ale o tym może w kolejnym poście:)


Smacznego:)

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuje i zachęcam do wypróbowania:)

      Usuń
  2. Ale pięknie wyglądają! Szczególnie w tych kieliszkach, z truskaweczką:) Aż mnie naszła ochota na ten truskawkowo miętowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc częstuj się, a najlepiej zrób:) Kwaśne mleko możesz zastąpić jogurtem, albo kefirem:)

      Usuń
  3. Doskonały koktajl, świeży i zdrowy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sam raz na upały:) Dziękuję Samantho:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Jaki fajny! Ja chcę troszkę!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, ale Ty masz fajne pomysły! I jakie gustowne kieliszki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Kieliszki są do szampana(te dłuższe) Maja w rzeczywistości ok 45 cm:) Robią wrażenie, ale też sieją postrach, bo są bardzo kruche:)

      Usuń
  6. U mnie brat (6) i siostra (13) zajadali się wręcz tymi pierogami :D

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola