Szukaj na blogu

środa, 6 czerwca 2012

Grysikowo - truskawkowo - biszkoptowo

Fot. J. Augustyn






Grysikowa masa zawsze kojarzyła mi się z piernikiem. Ostatnio dość często robię ciasta z truskawkami w związku z czym ulubiona przez nas masa karpatkowa trochę się nam przejadła:)
Podczas ubijania biszkoptu na tego oto placuszka wpadłam na pomysł, aby zamiast budyniu ugotować grysik. Oczywiście później koncepcja się trochę zmieniła, ale wyszło całkiem pysznie! Mogę powiedzieć, że nawet bardzo pysznie bo ciasto zniknęło w jedno przedpołudnie. Dzieci jadły go już na śniadanie, później u mnie w pracy, ja kawałek do pudełeczka, mąż również i tak w domu ostało się tylko 1/3 :) po powrocie ze  szkoły dzieciaki najpierw zajęły się ciastem, a później nie miały miejsca na obiadek, ale co tam;) przecież truskawki zaraz się skończą. Niech się najedzą, póki są:)
Wracając do ciasta i jego składników...:)



Fot. J. Augustyn

Na biszkopt:

  • 5 jaj
  • 5 łyżek cukru
  • 5 łyżek mąki tortowej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Sposób wykonania znajdziecie tutaj:)


Na galaretkę:
  • 2 Galaretki  truskawkowe 
  • 1 kg truskawek pokrojonych na plasterki

Rozpuścić w 800 ml wody, pozostawić do ścięcia.


Na masę:

3/4 litry mleka
2 łyżki mąki ziemniaczanej (czubate)
8 łyżek kaszy manny
5 łyżek cukru
1 margaryna do mas lub 1 1/2 kostki masła

Z mleka odlać 1 szklankę i wymieszać z mąką, grysikiem i cukrem. Pozostałe mleko zagotować, wlać przygotowany grysik i zagotować do zgęstnienia.
Po wystudzeniu (ale ma być w temp pokojowej) zmiksować z ubita wcześniej na puch margaryną.

 Na wystudzony biszkopt kładziemy masę i wyrównujemy powierzchnię, tak aby masa szczelnie dotykała brzegów formy do pieczenia. Wykładamy truskawki na całą powierzchnię i zalewamy całość tężejącą galaretką.


Fot. J. Augustyn


Ciasto bardzo łatwe, w miarę szybkie i niezwykle delikatne w smaku.
Coś mi się wydaje, że jeszcze w tym sezonie będzie kilka razy gościło na moim stole i to nie tylko z truskawkami:)
 


Smacznego:)


Ps. 
Zapomniałam Wam powiedzieć jak  zrobiłam mus...  Co to za dzień dzisiaj! Żywcem śpię jeszcze. Kawa stoi obok, a ja nawet ręką sięgnąć nie mogę, literki na klawiaturze wirują i ciągle coś poprawiam ... oj! kiedy znów będzie piękna pogoda...  bez słońca nie funkcjonuję zbyt dobrze, potrzebuje jego promieni, aby sama promieniować energią. Słońce to mój akumulator!:) 
Ja chcę słońce!:)
...aha... mus:)
ups:)

na 4 porcje (jak na zdjęciu)

10 dużych truskawek 
2 łyżki cukru

Truskawki zmiksować blenderem z cukrem:)

Ot i cała filozofia:D 
Posypcie potem pestkami dyni

Zmykam do kawy, może ożyję:)

14 komentarzy:

  1. Mmm wygląda wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu uwielbiam mase grysikową i polączenie z biszkoptem i owocami wydaje mi sie super. Chetnie sprobuje skopiowac Twoje ciacho, tyle, ze truskawek ladnych u nas niet wiec moze z innymi owocami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że np z brzoskwinią czy ananasem może być pycha, ale warto spróbować nawet bez owoców:) Masa jest pycha!:)

      Usuń
  3. Uwielbiam ciasta z truskawkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też dlatego kombinuję, żeby nie jeść ciągle tego samego:) Ten był wyśmienity!:) Polecam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Było pyszne, lekkie i delikatne:) Polecam:)

      Usuń
  5. O, taka grysikowo-owocowa koncepcja to bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, spróbuj, a będziesz chcieć więcej i więcej:)

      Usuń
  6. Pyszne ciastko, wygląda zachwycająco, pięknie i kolorowo ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i zapraszam do wypróbowanie:)

      Usuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola