 |
Fot. J. Augustyn |
Czasem mamy ochotę na deserek, ale nie mamy pomysłu na coś lekkiego, słodkiego i delikatnego.
Dziś proponuję Wam deser z ryżu jabłek i cynamonu.
 |
Fot. J. Augustyn |
Mój był na cztery porcje:
- ok. 300g sypkiego ryżu (nie w torebce)
- woda
- 1 szkl. mleka
- 3 łyżki cukry z prawdziwą wanilią
- dżem jabłkowy (dobrze przesmażony)
- opakowanie cynamonu mielonego
Ryż płuczemy trzykrotnie w zimnej wodzie. Zalewamy czystą wodą 2 cm powyżej jego objętości. Gotujemy do napęcznienia, woda powinna odparować co najmniej w połowie. Wówczas wlewamy mleko i doprowadzamy do zagotowania. zdejmujemy garnek z kuchenki i zostawiamy ryż pod pokrywką, do całkowitego napęcznienia. Jeszcze gorący przekładamy do foremek (u mnie silikonowe słoneczniki) i zostawiamy do stężenia.
Na talerze deserowe wykładamy po 2-3 łyżki dżemu jabłkowego, rozsmarowujemy zostawiając obręcz dokoła talerza i na środek stawiamy "słoneczniczki", posypujemy cynamonem.
U mnie różne wersje, a dla tego, co cynamonu z jabłkami nie lubi został się sam "słonecznik":)
Poniżej kilka zdjęć, jak można je udekorować:)
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
 |
Fot. J. Augustyn |
Smacznego:)
Piękne zdjęcia, deser wygląda pysznie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Elexis:) Pozdrawiam serdecznie!:)
UsuńWygląda PRZECUDNIE :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Cieszę się, że Ci się podoba:)Pozdrawiam :)
UsuńFantastyczna aranżacja! :)
OdpowiedzUsuńTakie zwykłe jedzonko, inaczej podane potrafi zrobić wrażenie nawet na wybrednych :)
UsuńPięknie ujęłaś ten deser na zdjęciu:) Przecież to takie klasyczne jedzonko, a zawsze smakuje...:) Ten deser przygotowany przez Ciebie pochłoneła bym jednym kęsem:) Smacznie wygląda:)
OdpowiedzUsuńDokładnie Alinko, zwykły ryż z jabłkami, ale inaczej podany!:) Dziękuję za ciepłe słowa:)
UsuńPyszny deser i swietne foremki :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Foremki rzeczywiście cudne, szkoda tylko, że nie są moje, a jedynie pożyczone:) Pozdrawiam :)
UsuńChyba dzisiaj się umówiłyśmy na desery, wygląda zachwycająco i można go oczami jeść i wcale nie wątpie, że jest przepyszny, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTwój budyń też był czarujący:) czekoladowy uwielbiam :) Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńPodoba mi sie ten sposób podania :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i polecam, można również zapiec go w piekarniku:)
UsuńPo prostu rozbroiłaś mnie tym deserem :)!!!
OdpowiedzUsuńZgłoszenie wysłane, mam nadzieję, że wypróbujesz deserek:)
UsuńRyż czasem robię, ale nie wygląda...aż tak...pięknie! Zachwycająco go podałaś, świetny pomysł :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ciepłe słowa:) Pozdrawiam :)
Usuń