Szukaj na blogu

środa, 28 marca 2012

♥ ale deser!!! ♥





Kiedy człowiek się spieszy do pracy, a dzieci muszą same przyrządzić sobie obiad warto zostawić im coś, co będą mogły odgrzać sobie same:) Chociażby w mikrofalówce, (ja jej zbyt często nie używam, ale dla dzieci jest ok:) nie ma problemu, że zapalając gaz zrobią sobie krzywdę.)

Więc nasmażyłam naleśników nieco grubszych niż na krokiety. ...

Przepis tutaj.
Urobiłam biały ser ze śmietaną i cukrem z prawdziwą wanilią, pokroiłam banany, i dodałam miód i czekoladki.
  
Na serek do sakiewek:
  • 1 kostka sera białego
  • 1/2 kubka śmietany
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać na jednolitą masę. 
Na  środek usmażonego naleśnika nakładamy 1 kopiatą łyżkę sera i zbieramy wszystkie brzegi do środka, ściskamy mocno (ale delikatnie:)), tak aby naleśnik się skleił i nabrał formę sakiewki. 
Następnie nakładamy na talerze i dekorujemy plasterkami banana, polewamy suto miodem i ozdabiamy czekoladą.


Najlepsze są na ciepło i na świeżo , ale u mnie były odgrzewane w mikrofali i smakowały wyśmienicie!


Smacznego:)


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Angie:) Cieszę się, że przypadł Ci do gustu:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) a jaki prosty w wykonaniu:) dziś była powtórka:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oczy same jadły:) nawet mąż dzisiaj jadł z apetytem, wtedy się nie załapał i był zawiedziony:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Lubię kulinarne eksperymenty niewymagające wielkich nakładów finansowych:) wystarczy trochę pomyślunku:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. To gdzie ten deser zostawiłaś, ja chętnie dzieciom pomogę... skonsumować ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ? jak to gdzie ? w lodówce!:) a dzieci świetnie same sobie poradziły:)

      Usuń
  6. gdybym była dzieckiem i zastała takie danie zamiast obiadu... rany, ucałowałabym mamę od stóp do głów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha :) więc może Ty zaskocz mamę tym daniem, na pewno będzie zadowolona:)

      Usuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola