Szukaj na blogu

poniedziałek, 2 lipca 2012

Jagodzianki bez ... lukru:)




Jakość zdjęć fatalna:) Wybaczcie, robione w nocy:(




Na cisto:


1 kg. mąki
2 szklanki mleka
szczypta soli
1/4 kostki masła
1 1/2 opakowania suchych drożdży
1/2 szklanki cukru


Na nadzienie:
1/4 litra jagód,
cukier  







Wykonanie:

Mleko podgrzać z masłem. Do miski wsypać, mąkę, cukier, sól i drożdże. Wymieszać składniki, po czym  powoli mieszając wlewać mleko. Wyrobić gładkie lśniące ciasto. Uformować kulę i odstawić pod ściereczką na ok. 30 minut.  Jagody wypłukać, przebrać z ewentualnych liści i osuszyć. Wymieszać z cukrem.Ciasto wykładamy na stolnice (partiami) wałkujemy. Wycinamy krążki i nakładamy jagody. W dłoniach  formujemy bułeczki. Układamy na blaszce i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20-30 minut aż się ze złocą. 
Po upieczeniu wyciągamy z piekarnika i studzimy.
Podajemy czyste, posypane cukrem pudrem lub polewamy lukrem.




                        Smacznego:)  


10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Już nie:) ale był taki moment, kiedy były jeszcze gorące:)

      Usuń
  2. Fatalna? Smiem polemizowac! Na ich widok pociekla mi slinka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fotki wspaniałe! u mnie w sobotę gościły jagodzianki i 30 sztuk zniknęło w ciągu jednej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie obowiązkowo z lukrem

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmm! ja lubię jagodzianki nawet takie z piekarni, więc te własnej roboty sa pewnie jeszcze lepsze! ;) a zdjęcia są super apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. wcięłabym nawet bez lukru :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jagody mam z wczorajszej leśnej z Córką wyprawy :) Przepis już na karteczce, pozostaje tylko pomaszerować do kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jolu wpraszam się na Twoje pyszne jagodzianki :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu :)
Dziękuje za odwiedziny :)
Jeśli masz pytanie do przepisu, zadaj je tutaj, a ja postaram się odpowiedzieć na nie w jak najkrótszym czasie.
Pozdrawiam,

Jola